MENU

Mamy u siebie wyjątkową młodzież!

Weronika Kukla: „Uczelnia inna niż wszystkie” – to slogan promocyjny chętnie wykorzystywany przez różne placówki. Niemniej, Akademia Sztuki Wojennej faktycznie odbiega swoją tradycją, misją i ofertą od innych polskich szkół wyższych. Co, według Pani, w głównej mierze, przyciąga studentów do ASzWoj?

Dr Joanna Zagdańska: Do Akademii przyciąga przede wszystkim jej niepowtarzalność, która wynika z odziedziczonych tradycji, sięgających 1765 roku, kiedy to została powołana Szkoła Rycerska. Później powstała Szkoła Aplikacyjna i Wyższa Szkoła Wojenna – przez wszystkie lata swojej działalności te instytucje cieszyły się nieskazitelną opinią. Myślę, że w Polsce jest niewiele uczelni, których korzenie sięgają aż tak głęboko. Poza tym, w Akademii przenikają się światy: cywilny z wojskowym. Podczas studiów studenci ASzWoj mają możliwość uczestnictwa w szeregu przedsięwzięć akademickich organizowanych zgodnie z ceremoniałem wojskowym, wykładowcy to także często oficerowie, którzy przekazując wiedzę merytoryczną, przekazują pewien „wojskowy” sposób bycia, zachowania, postrzegania rzeczywistości. Dzięki temu studenci rozumieją ich powagę, interesują się poruszanymi tematami i doceniają rangę środowiska działającego na rzecz bezpieczeństwa i obronności RP,  które przecież oni również zaczynają współtworzyć.

WK: Jacy kandydaci aplikują na Akademię Sztuki Wojennej? Czy mogłaby Pani pokusić się o ogólną charakterystykę młodzieży, która do nas trafia?

JZ: Jestem w pełni przekonana, że młodzież, która decyduje się na studia w Akademii Sztuki Wojennej – to młodzież wyjątkowa, w której można dostrzec ogromne pokłady patriotyzmu. Jest to widoczne szczególnie podczas spotkań rekrutacyjnych oraz targów edukacyjnych, kiedy młodzi ludzie przychodzą na stoisko ASzWoj, zadając liczne pytania i dzieląc się swoimi opiniami. W dużej mierze, są to uczniowie klas mundurowych z całej Polski, z którymi Akademia podpisała dotąd ponad sto porozumień o współpracy. To bardzo cieszy, bo w Akademii kładzie się duży nacisk na wychowanie w duchu wartości narodowych. Jan Paweł II na jednym ze spotkań z młodzieżą powiedział: Prawdziwy patriotyzm nie tylko polega na tym, ażeby kochać jakąś idealną ojczyznę, ale - ażeby kochać, badać i pracować dla realnych składników tej ojczyzny, którymi są ziemia, społeczeństwo, ludzie…”. Edukacja w ASzWoj wzmacnia i potęguje cechy dobrego patrioty, dobrego Polaka.

WK: Podjęcie studiów, szczególnie licencjackich, dla wielu młodych osób jest życiową rewolucją, z pewnością także wyzwaniem. Często te decyzje wiążą się ze zmianą miejsca zamieszkania i rozpoczęciem nowego etapu w życiu.  Na jaką pomoc ze strony uczelni mogą liczyć przyszli studenci?

JZ: Zgadza się – to ogromny przełom w życiu młodego człowieka, szczególnie wtedy, gdy musi opuścić rodzinny dom, zmienić miejsce swojego zamieszkania. Często z niewielkiej miejscowości przyjeżdża do stolicy, żeby rozpocząć kolejny etap w swoim życiu. Taki młody człowiek może oczywiście liczyć na pomoc ze strony uczelni, np. może ubiegać się o przyznanie stypendium socjalnego, stypendium specjalnego oraz zapomogi. Wszystkie te środki pozyskujemy z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, które wpływają na konto Funduszu Pomocy Materialnej. W minionym roku akademickim 2016/2017 środki te sięgnęły kwoty blisko dziewięciu milionów złotych. Dlatego też z pomocy materialnej mogło skorzystać aż 1500 studentów oraz 55 doktorantów Akademii Sztuki Wojennej. Ponadto studenci studiów stacjonarnych znajdujący się w trudnej sytuacji materialnej mogą wnioskować o przydzielenie miejsca w domu studenckim. Dysponujemy tam 250 miejscami, w bardzo przystępnej cenie, co ma duże znaczenie szczególnie w stolicy.

WK: Czy wsparcie finansowe dla zdolnych studentów, osiągających ponadprzeciętne wyniki w nauce, również jest dostępne w Akademii Sztuki Wojennej?

JZ: Tak, Fundusz Pomocy Materialnej to nie tylko środki na pomoc socjalną, zapomogi, stypendia dla osób niepełnosprawnych, ale to także stypendia rektora-komendanta dla najlepszych studentów i dla najlepszych doktorantów. Ubiegać się o nie mogą osoby, które w minionym roku akademickim uzyskały średnią powyżej 4,0. Stypendia otrzymuje do 10% studentów na każdym roku i na każdym kierunku studiów. Oprócz tego każdy student i doktorant Akademii Sztuki Wojennej może ubiegać się o stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Wydział Spraw Studenckich, Doktoranckich i Promocji pomaga w przygotowaniu dokumentów i dostarczeniu ich do odpowiednich organów.

WK: Czas studiów to jednak nie tylko obowiązki i nauka. Dla młodych ludzi to także doskonały moment na rozwijanie pasji, zainteresowań i zdolności. Czy zatem już od pierwszego roku mogą oni aktywnie włączać się w działania kół naukowych i organizacji studenckich?

JZ: Tak, już od pierwszego roku mogą aktywnie działać przy organizacji wielu przedsięwzięć i ubiegać się o członkostwo w różnego typu organizacjach. W Akademii prężnie działa łącznie trzynaście organizacji studenckich i kół naukowych. Szczególną uwagę chciałabym zwrócić na Jednostkę Strzelecką 1313, która zrzesza w swoich szeregach ponad 200 studentów i absolwentów Akademii. Na uwagę zasługuje również Koło Naukowe Studentów Logistyki, Koło Naukowe Studentów Bezpieczeństwa Narodowego i wiele innych – nie sposób wymienić wszystkich! Wszystkie natomiast prężnie działają, zdobywają liczne nagrody i zasługują na wielkie uznanie i szacunek.

WK: … a Samorząd Studencki?

JZ: Oczywiście! W Akademii Sztuki Wojennej funkcjonuje Uczelniana Rada Samorządu Studentów i jej wydziałowe organy. Samorząd pięknie realizuje się w uczelni, skutecznie dąży do wyznaczonych celów. Działalność podejmowana przez samorządowców skupia się przede wszystkim na tym, aby ułatwić i uprzyjemnić studentom czas spędzany w uczelnianych murach – aby nie było to jedynie „siedzenie w książkach”. Bardzo istotne jest, żeby młody człowiek podczas studiów mógł korzystać z wydarzeń kulturalno-oświatowych, które Uczelniana Rada Samorządu Studentów organizuje na terenie uczelni i poza nią. Przykładem mogą być chociażby Juwenalia ASzWoj, podczas których na terenie naszego kampusu pojawia się rok rocznie ponad dziesięć tysięcy studentów z różnych uczelni. To wyjątkowa okazja dla młodych ludzi, aby się zintegrować i uczestniczyć w koncertach znanych artystów. Ponadto Samorząd Studencki organizuje podróże studyjne, wyjazdy integracyjne, konkursy i projekty. Jednym z wartych uwagi przedsięwzięć jest „PROjekt świeŻAK”, który jest skierowany przede wszystkim do studentów rozpoczynających naukę w ASzWoj. Dzięki niemu „Świeżacy” w krótkim czasie mogą poznać uczelnię, jej specyfikę i możliwości, jakie oferuje. Zarazem wydarzenie to pomaga zintegrować całą społeczność akademicką i właśnie dlatego cieszy się co roku tak dużym zainteresowaniem. Zgodnie z tradycją projekt rozpoczyna akcja „Śniadanie w drodze na zajęcia”. Studenci mogą poczęstować się pączkiem i gorącą kawą, a ponadto otrzymują ulotkę z harmonogramem wszystkich przedsięwzięć realizowanych w tym wyjątkowym tygodniu. Przez pięć dni trwają konferencje, warsztaty, konkursy. Punktem kulminacyjnym są „Otrzęsiny” dla pierwszorocznych studentów. Kolejna edycja już w październiku – już dziś polecam i zapraszam.  

WK: Czy wg Pani, dodatkowa aktywność studentów wpływa na ich późniejszą atrakcyjność na rynku pracy? Czy pomaga to kształtować ich ścieżkę zawodową?

JZ: Myślę, że tak. Działalność w kołach naukowych otwiera wiele możliwości, młodzież uczy się pracy w zespole, rozwija się, często spełnia również swoje marzenia. Członkostwo w kołach naukowych i organizacjach umożliwia integrację młodzieży między sobą, a także z kadrą naukowo-dydaktyczną uczelni. Taka działalność pozwala nawiązywać nowe kontakty, zdobywać cenne doświadczenia, które w przyszłości mogą zaprocentować i w sposób znaczący wpłynąć na kształtowanie ścieżki zawodowej. Z punktu widzenia przyszłego pracodawcy informacja o tym, że młoda osoba potrafiła w trakcie studiów zaangażować się w działania dodatkowe, jest także bardzo cenna – świadczy po prostu o wielu kompetencjach. Zawsze staramy się zatem wspierać działalność kół naukowych i aktywnych studentów zrzeszonych w organizacjach.

WK: Akademia Sztuki Wojennej prowadzi monitoring „Badanie Losów Absolwenta”. Co mówią uzyskane wyniki?

JZ: Zgodnie z wymaganiami Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego monitorujemy losy naszych absolwentów. Możemy być dumni, ponieważ badania wskazują, że ponad 70% studentów, którzy ukończyli Akademię, pracuje w zawodzie zgodnym z uzyskanymi podczas studiów kwalifikacjami bądź uzyskana wiedza i umiejętności są przydatne w podjętej pracy zawodowej. Udział w „Badaniu Losów Absolwenta” jest dobrowolny. Student, który wyraził zgodę na wzięcie udziału w projekcie otrzymuje ankietę, której wypełnienie nie przekracza zazwyczaj 10 minut. Ze względu jednak na tę dobrowolność nie możemy powiedzieć, że badamy 100% naszych absolwentów. Natomiast rzetelnie wypełniona ankieta daje nam wiele informacji, które wpływają na podnoszenie i doskonalenie jakości kształcenia w naszej uczelni.
Co ważne, mamy absolwentów, którzy sami deklarują chęć spotkania się ze studentami, opowiedzenia im o tym, jak potoczyła się ich kariera zawodowa po opuszczeniu murów Akademii oraz podzielenia się zdobytymi dotychczas doświadczeniami i umiejętnościami.

WK: Jak zachęciłaby Pani tegorocznych kandydatów do wybrania studiów właśnie w Akademii Sztuki Wojennej?

JZ: Myślę, że już wiele padło słów, które zachęcą tegorocznych maturzystów do podjęcia studiów w ASzWoj. Pozwolę sobie jednak zacytować Cypriana Kamila Norwida, który powiedział, że „Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek”, zatem studenci powinni wypełniać swoje obowiązki jak najlepiej potrafią, bo to od nich będą zależeć późniejsze losy Polski. To z tradycji czerpiemy siłę, która przekłada się na jakość i efekty kształcenia. Nie boję się użyć słów, że podjęcie, a później ukończenie studiów w naszej uczelni umożliwi wstąpić jej absolwentom w szeregi polskiej elity.

WK: Dziękuję za rozmowę!
JZ: Dziękuję!


wróć